Koncentracja uwagi na poziomie złotej rybki. Jak to się przekłada na oczekiwania użytkowników internetowych biur podróży?

Jeszcze kilka lat temu klient szukający biletów lotniczych w Internecie, aby skorzystać z wyszukiwarki ofert musiał wiedzieć dokąd i kiedy chce wyjechać na wakacje lub dłuższy weekend. Jeśli szukał okazji, musiał sprawdzać opcje dzień po dniu i uzbroić się w cierpliwość, wierząc że ostatecznie uda mu się znaleźć dobrą ofertę. Każde wyszukanie trwało od kilku do kilkudziesięciu sekund.

Internetowe biura podroży wiedzą, że klient kupi bilet lotniczy na tym portalu, który najszybciej wyświetli optymalną, dopasowaną do jego preferencji ofertę. Tempo wyszukiwania ma kluczowe znaczenie. Jak szacuje Narodowe Centrum Biotechnologii USA ludzka zdolność koncentracji uwagi w ciągu ostatnich kilkunastu lat spadła prawie o cztery sekundy – z 12 sekund do zaledwie 8,25 sekundy. To oznacza, że klienta zdobędzie ta strona, która nie tylko szybko przedstawi propozycję przelotu ale też w sposób przykuwający uwagę internauty.

Znalezienie oferty przelotu jest łatwe, ale wyszukanie najkorzystniejszej dla podróżnego opcji, zgodnej z preferencjami – jest sprawą bardziej skomplikowaną. Możliwych kombinacji ofert są miliony. Online’owe biura podróży stają więc przed dylematem, jak uzyskać dostęp do tych zasobów i w optymalny sposób je wykorzystać.

Model wyszukiwania i prezentowania wyników kluczem do sukcesu

W segmencie online travel mamy obecnie do czynienia z trzema trendami – jeden związany z natychmiastową informacją, tzn. Instant Search, kolejny związany z personalizacją, czyli informacją dostosowaną do profilu klienta – Personalised Search oraz trend, który jest implikacją dwóch poprzednich i dotyczy inspirowania klienta.

Instant Search oznacza, że posiadamy odpowiednią ilość informacji, która pozwala w trakcie wyszukiwania oferty przez klienta natychmiast przedstawić mu różne propozycje. Nie musi on czekać od kilku do kilkunastu sekund na wynik wyszukiwania. O trendzie tym mówi się od kliku lat także w kontekście narzędzia Google Flights, który jako pierwszy zaprezentował tego typu rozwiązanie (opierając się na  technologii ITA).

Jak to działa? Informacje prezentowane przez wyszukiwarkę internetową muszą być aktualne, a liczba danych którymi dysponuje pamięć wyszukiwarki na tyle duża, aby pozwoliła zaprezentować klientowi optymalną  ofertę. Skąd wziąć tak ogromną ilość danych? Jedną z opcji jest wykorzystanie pamięci podręcznej, gdzie w określonej częstotliwości system odświeża i zapisuje miliardy kombinacji dostępności miejsc w samolocie oraz ich ceny.

Posiadając takie informacje w pamięci podręcznej, czyli dostępne od razu – możemy łatwiej inspirować internautów. Przykładowo możemy pokazać podróżnemu, że z budżetem 200 zł jest w stanie polecieć w określonych terminach do Budapesztu lub Paryża. Przy czym wyjazd do Paryża podróżny powinien zaplanować na weekend marcowy i przedłużyć pobyt do wtorku. Wtedy cena będzie najkorzystniejsza. A co jeżeli podróżny planuje wyjazd w bardziej odległe zakątki – do Tajlandii, czy Peru?  Od internetowego biura i wykorzystywanych przez niego systemów będą zależeć prezentowane wyniki wyszukiwania i to, czy oferty połączy z innym transportem niż lotniczy lub zaproponuje podróż tańszą, ale z dalej położonego lotniska.

Przykładem takiego wykorzystania danych jest wyszukiwarka  dostępna na stronie Sky Picker (od niedawna Kiwi.com) – wystarczy, że wybierzemy opcję „chcę lecieć gdziekolwiek w obrębie określonego promienia” i automatycznie dostajemy propozycje najtańszych kierunków. Chcesz lecieć do Limy – nic prostszego – system pokaże, z którego lotniska i w jakich terminach, na ile dni znajdziesz najlepszą opcję i za bilet zapłacisz mniej niż 2000 zł.

Danych, które biuro podróży może otrzymać z GDS są zatem miliony. Najważniejsze, aby wykorzystać je w taki sposób, aby przedstawić inne, bardziej atrakcyjne oferty, niż te prezentowane przez standardowy algorytm wyszukiwania połączeń.

Przyszłością rynku podróży jest zatem możliwość zadawania przez podróżnego otwartych pytań i otrzymywanie odpowiednich odpowiedzi dostosowanych do wymagań klienta. W Amadeus zbudowaliśmy technologię, która umożliwia inspirowanie podróżnego i dodatkowo dostosowuje oferty do konkretnego typu podróżnych.

Udało nam się stworzyć pamięć podręczną, której zawartość odpowiednio wykorzystana przez biura online’owe zapewni im sukces w konkurencyjnej branży turystycznej.